<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649</id><updated>2012-02-16T23:48:52.632+01:00</updated><category term='komisja'/><category term='media'/><category term='prezenty'/><category term='coca-cola'/><category term='parytet'/><category term='kultura'/><category term='wydatki'/><category term='Bohdan Głuszczak'/><category term='święty Mikołaj'/><category term='kolęda'/><category term='Białoruś'/><category term='powtórki'/><category term='kłótnia'/><category term='święta'/><category term='Olsztyn'/><category term='prezydent USA'/><category term='Korea Północna'/><category term='polityka'/><category term='Kielce'/><category term='telewizja'/><category term='Kamiński'/><category term='mróz'/><category term='tragedia'/><category term='Senyszyn'/><category term='Rosja'/><category term='polskie ego'/><category term='Barrack Obama'/><category term='grypa'/><category term='sukces'/><category term='Norwegia'/><category term='Tusk'/><category term='Taniec z gwiazdami'/><category term='wyobraźnia'/><category term='naukowcy'/><category term='nagroda'/><category term='Kijowski'/><category term='Nobel'/><category term='kobieta'/><category term='rura'/><category term='zima'/><category term='rakieta'/><category term='Polska'/><category term='Pewex'/><category term='Pantomima Olsztyńska'/><category term='teatr'/><category term='ufo'/><category term='Polacy'/><category term='tetropod'/><category term='Chlebowski'/><category term='Leszek Balcerowicz'/><category term='Boże Narodzenie'/><category term='odkrycie'/><category term='choinka'/><category term='PWiK'/><category term='Haiti'/><category term='posłowie'/><category term='woda'/><category term='Elbląg'/><category term='trzęsienie ziemi'/><title type='text'>Wężykiem...</title><subtitle type='html'>Blog Przemka Pawłowskiego</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>13</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-5021282555282195095</id><published>2010-02-04T14:17:00.000+01:00</published><updated>2010-02-04T14:17:08.446+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tusk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Taniec z gwiazdami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Senyszyn'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='posłowie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komisja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chlebowski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kamiński'/><title type='text'>Tańczący przed komisjami</title><content type='html'>We wskaźnikach oglądalności, w kategorii komisja śledcza, rekordy popularności bije komisja hazardowa. W roli trzęsienia błysnął były szef CBA Mariusz Kamiński, a potem napięcie zaczęło rosnąć. Były szef klubu PO Zbigniew Chlebowski zachwycił fachowców nienagannym makijażem i profesjonalnie przygotowaną gestykulacją. Kolejny były, Mirosław Drzewiecki (dla znajomych „Miro”), wyjawił z kolei, czego dotyczyły rozmowy z Ryszardem „Rychem” Sobiesiakiem. Otóż tematem ich rozmów była troska o stan budżetu państwa, a nie to ile można wyciągnąć z jednorękich bandytów.  W czwartek przed śledczymi i kamerami usiadł premier Tusk. Na tę okazję wiodące stacje TV zmobilizowały zastępy specjalistów od semantyki, mody, wizażu i mowy ciała. Ci ostatni analizują gesty prawej i lewej ręki premiera oddzielnie. TVN podobno rozważa stworzenie jury, które jak w „Tańcu z gwiazdami” wybierze najefektowniej zeznającego przed komisją. Dochodzą słuchy o sporach, które dotyczą prowadzącego show, posła Mirosława Sekułę. Zarzuca mu się, że w jego stylu i dowcipach widać inspirację Karolem Strasburgerem z „Familiady” w TVP, a to przecież konkurencyjna telewizja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do „Tańca z gwiazdami”, ale tego oryginalnego, wybiera się posłanka Joanna Senyszyn. Według niepotwierdzonych jeszcze doniesień, Senyszyn ma pełnić rolę współczesnego symbolu seksu. Badacze rynku mediów zastanawiają się, czy nie to nie zamach na sektor pism i portali zajmujących się plotkami i celebrytami. Branża nadal hołduje tradycyjnym symbolom seksu i nie jest przygotowana na takie wstrząsy. Zwłaszcza, że o swoje prawa mogą upomnieć się inne opcje polityczne. Podobno aspiracje do miana wirujących symboli mają także Waldemar Pawlak, Przemysław Gosiewski oraz Stefan Niesiołowski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na razie nie wiadomo, czy podobne aspiracje zgłasza Pałac Prezydencki, ale rok jest wyborczy, XXI wiek ma należeć do mediów, więc wszystko jest możliwe.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-5021282555282195095?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/5021282555282195095/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/02/tanczacy-przed-komisjami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5021282555282195095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5021282555282195095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/02/tanczacy-przed-komisjami.html' title='Tańczący przed komisjami'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-5777341210040627425</id><published>2010-01-30T13:12:00.010+01:00</published><updated>2010-01-30T13:12:00.164+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zima'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='PWiK'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='woda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mróz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olsztyn'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rura'/><title type='text'>Zasiadanie z ramienia</title><content type='html'>To już czterdzieści lat minęło od chwili, gdy ludzie, a dokładniej Amerykanie, po raz pierwszy wylądowali na Księżycu. Potem lądowali tam jeszcze pięciokrotnie, aż im się znudziło i stwierdzili, że kolejne wyprawy więcej korzyści nie przyniosą. Teraz wybierają się na Marsa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Państwo Orzoł z ulicy Łabędziej w Olsztynie od prawie tygodnia nie mają wody, bo zamarzło przyłącze, czyli rura, która doprowadza wodę do budynku. Rurami w Olsztynie zarządza Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Konkretną rurą na Łabędziej akurat nie, bo w majestacie przepisów przyłącze należy do właściciela budynku. Kiedy więc pan Orzoł zwrócił się do PWiK o pomoc, usłyszał, żeby sobie poczekał do wiosny, to samo mu odmarznie. Ponadto przy przebudowie ulicy przyłącze znalazło się za płytko. Gdy fachowcy od ulic i rur schrzanią swoją robotę, winny jest właściciel budynku, przecież to on ma się znać na rurach i ulicach. Chyba logiczne, prawda? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Schemat organizacyjny gminnej spółki od rur, to imponująca gęstwina działów, zespołów i stanowisk, zwieńczona dwoma dyrektorami i prezesem. Nie wiem z czyjego ramienia prezes zasiada na czele i nawet boję się dociekać, ale rzut oka na zamieszczony w internecie dokument dot. m.in. polityki jakości i zarządzania środowiskowego pomaga zrozumieć, jakiej rangi cele realizuje PWiK. I nie ma tu miejsca na takie duperele jak fakt, że ktoś w mieście nie ma wody. Trzeba myśleć szeroko, to wtedy i łatwiej zrozumieć, dlaczego w XXI w., w dużym kraju w środku Europy gdy spadnie śnieg, to kilkadziesiąt tysięcy ludzi tygodniami nie ma prądu. Prezesi spółek od słupów i drutów też nie mają czasu na duperele, bo zasiadają z ramienia i patrzą na rzeczywistość szerzej niż awanturujący się nieszczęśnicy bez prądu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wcześniej ludzie dolecą na Marsa czy PWiK w Olsztynie rozwikła problem zamarzającej rury na Łabędziej? Ten wyścig technologiczny byłby pasjonujący, gdyby nie wiosna. Kiedyś przyjdzie i wtedy samo odmarznie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-5777341210040627425?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/5777341210040627425/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/01/zasiadanie-z-ramienia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5777341210040627425'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5777341210040627425'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/01/zasiadanie-z-ramienia.html' title='Zasiadanie z ramienia'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-7319543154533742859</id><published>2010-01-28T13:12:00.000+01:00</published><updated>2010-01-28T13:12:21.961+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kijowski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olsztyn'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Elbląg'/><title type='text'>Mniej więcej nas coraz</title><content type='html'>Statystyki są bezwzględne i raczej nie kłamią — Elbląg się kurczy, a Olsztyn wprost przeciwnie, rozrasta. Owe statystyki podają, że w ciągu dziesięciu lat w Elblągu ubyło 1720 mieszkańców, a w tym samym czasie przybyło 5011 olsztynian. Dokąd ubyli i skąd przybyli? To niezgłębione tajemnice nauki zwanej demografią. Z kolei w tzw. lokalnej przestrzeni publicznej ukazał się list otwarty Janusza Kijowskiego, w którym protestuje przeciwko redukcji miejskich (olsztyńskich) wydatków na kulturę, przez co — zdaniem dyrektora teatru — stolica regionu wkrótce zamieni się w step. Kijowski powołuje się na socjologiczne badania nastrojów obu miast. Cytuję: W Olsztynie zastój, smuta, brak perspektyw, nuda i wygwizdów. W Elblągu: rozbudzone nadzieje, entuzjazm i optymizm. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem na wygwizdowie prokreacja postępuje, a w mieście rozbudzonych entuzjastów — odwrotnie. Szybki wniosek: albo kultura, albo przyrost naturalny. Znowu trudny wybór...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-7319543154533742859?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/7319543154533742859/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/01/mniej-wiecej-nas-coraz.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/7319543154533742859'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/7319543154533742859'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/01/mniej-wiecej-nas-coraz.html' title='Mniej więcej nas coraz'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-5568635716037743847</id><published>2010-01-14T15:12:00.001+01:00</published><updated>2010-01-14T15:17:39.029+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haiti'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyobraźnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tragedia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='trzęsienie ziemi'/><title type='text'>Haiti poza wyobraźnią</title><content type='html'>Każdy chyba zna to uczucie wściekłości i bezsilności, kiedy z kranu przestanie płynąć woda. Kiedy do tego zabraknie prądu, to już właściwie koniec świata, bo wszystko, co służy do wykonywania setek codziennych czynności, przestaje działać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Mieszkańcy Haiti nie mają wody, prądu, gazu, internetu, nie mają nawet domów. Próbuję sobie wyobrazić co może czuć ktoś, kto w jednej chwili stracił bliskich i znalazł się na ulicy pozbawiony wszystkiego, co posiadał. Na ulicy, przy której wczoraj się mieszkało, teraz zalegają gruzy i ciała zabitych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Próbuję, ale wyobraźnia tego nie ogarnia, statystyki śmierci stają się przerażającą abstrakcją.  Tragedia oglądana w telewizji z wygodnego fotela wydaje się nieco nierzeczywista. Jednak to wszystko dzieje się naprawdę. I ci ludzie żyjący na końcu świata są prawdziwi tak samo, jak nasz sąsiad z dołu. I my możemy im naprawdę pomóc. Prawie bez wysiłku. Wystarczy tylko chcieć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-5568635716037743847?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/5568635716037743847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/01/haiti-poza-wyobraznia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5568635716037743847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5568635716037743847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/01/haiti-poza-wyobraznia.html' title='Haiti poza wyobraźnią'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-6726818444660696272</id><published>2010-01-08T11:19:00.000+01:00</published><updated>2010-01-08T11:19:10.651+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tetropod'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sukces'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='naukowcy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polskie ego'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kielce'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='odkrycie'/><title type='text'>Tetropod, czyli głód sukcesu</title><content type='html'>Najstarsze zwierzę wyposażone w cztery łapy oraz palce zostało przydybane niedaleko Kielc. Tzn. przydybano ślady, a poszukiwania skamieniałego właściciela jeszcze trwają. Nazywał się tetrapod i żył 395 mln lat temu, czyli o 20 mln lat wcześniej niż dotąd sądzono. A teraz najważniejsze: odkrycia dokonali polscy naukowcy, którzy następnie opisali je w super prestiżowym piśmie „Nature”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to mamy sukces. Uczciwy, rzetelny, niekwestionowany. U progu nowego roku nic robi lepiej na posiniaczone narodowe ego niż sukces właśnie. Zapotrzebowanie nań istniało i istnieć będzie w społeczeństwie zawsze. Najlepszą terapią jest sukces sportowy. Mocno to było odczuwalne w latach 50. i 60., gdy lekkoatleci skakali wyżej i biegali szybciej od rywali, piłkarze wygrali z drużyną ZSRR, a bokserzy Feliksa Stamma tłukli wszystkich jak leciało. To działało jak łyk świeżego powietrza, wpuszczony w komuchowaty, stalinowsko-gomułkowski zaduch. Sukcesy lat 70. to jeszcze siła rozpędu oraz medale piłkarzy Górskiego i siatkarzy Wagnera. Następna dekada to już puste półki w sklepach i równie puste półki na medale. To znaczy sukcesy były, ale w dyscyplinach raczej niszowych. Polacy chyba trochę z obowiązku cieszyli się z sukcesów himalaistów i pilotów samolotowych, tylko że akurat w tych konkurencjach tłumne kibicowanie do łatwych zajęć nie należy. Spragnione sukcesów społeczeństwo wypatrywało ich nawet na Konkursie Chopinowskim. I znowu nic...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasy się zmieniły, wyrosło nowe pokolenie, a polski głód światowego sukcesu pozostał. Czy to źle? Wprost przeciwnie. Chyba na długo zakorzenił się w nas nawyk doceniania każdego osiągnięcia, nieważne czy w skokach na nartach, astronomii, noszeniu betonowych walizek na czas, tropieniu prastarych czworonogów albo rozmazywaniu przeciwnika na podłodze ringu. Sukces jest sukces, nawet jeśli 99 proc. świata go nie zauważy. W końcu chodzi o leczenie naszego polskiego ego, a nie świata.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-6726818444660696272?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/6726818444660696272/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/01/tetropod-czyli-god-sukcesu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/6726818444660696272'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/6726818444660696272'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2010/01/tetropod-czyli-god-sukcesu.html' title='Tetropod, czyli głód sukcesu'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-5907914687155276914</id><published>2009-12-22T16:10:00.001+01:00</published><updated>2009-12-22T16:14:10.553+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='telewizja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prezenty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wydatki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='choinka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Boże Narodzenie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powtórki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polacy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='coca-cola'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='święty Mikołaj'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='święta'/><title type='text'>Ile wydaliśmy na święta?</title><content type='html'>Mamy znów święta, czyli choinka, prezenty, uginające się stoły i po prostu parę dni wolnego. Oczywiście, pozostaje także i bardziej duchowy wymiar świąt, czyli telewizja. A w niej długo oczekiwane powtórki najlepszych powtórek z minionych świąt oraz specjalne wydania programów, w których tzw. celebryci tańczą i śpiewają na lodzie w parach z innymi celebrytami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Święta mają bardzo konkretny wymiar ekonomiczny. Otóż w tym roku Polacy wydali na święta 23 miliardy złotych. Dużo? W przeliczeniu na jedną rodzinę daje nam to 1,5 tys. zł. Zdaniem specjalistów od ekonomii i finansów to tylko o 1, 6 proc. więcej niż rok temu. A powinno być więcej, bo nie po to sieci wielkopowierzchniowych marketów urządzają nam święta Bożego Narodzenia zaraz po 1 listopada, żeby im tak marnie przyrastało. Są kraje, gdzie świąteczne promocje zaczynają się we wrześniu, ale w Polsce podobno barierą jest święto zmarłych. Jednak handel nie znosi próżni, a kalendarz jest długi i ma też drugą część, dotąd uważaną za poświąteczną. Zwłaszcza że znany z zamiłowania do tradycji prezydent Łodzi, Jerzy Kropiwnicki, postuluje właśnie przywrócenie świętu Trzech Króli należnej rangi. Od 6 stycznia do walentynek nie tak daleko, a potem zanim się obejrzymy, mamy Wielkanoc. I, przy pewnej przychylności kalendarza, mamy prawie pół roku czasu świątecznego z kolorowymi lampkami, dzwoneczkami i santaklausem z flaszek coca-coli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ze wspomnianej wcześniej kwoty aż 700 zł przypada na prezenty. I na tym koniec dobrych wiadomości. Według badań opinii publicznej, najgorszą opinię wśród prezentów mają majtki i skarpetki. Dla odmiany najbardziej cieszymy się z elektroniki, wycieczek zagranicznych oraz pobytu w SPA. Ja wiem, że to trochę spóźnione wiadomości, ale może dobrze wiedzieć, dlaczego ktoś bliski ma taką minę po otwarciu paczki majtek z promocji. Wszystkim, sobie też, życzę, by te święta były radosne z powodów, których nie kupimy w żadnym markecie, ani nie zobaczymy w telewizji.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-5907914687155276914?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/5907914687155276914/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/swieta-z-santaklausem.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5907914687155276914'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5907914687155276914'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/swieta-z-santaklausem.html' title='Ile wydaliśmy na święta?'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-5103624588853321280</id><published>2009-12-18T11:26:00.000+01:00</published><updated>2009-12-18T11:26:00.339+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kłótnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Korea Północna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Leszek Balcerowicz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pewex'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Białoruś'/><title type='text'>Kraina szczęśliwości</title><content type='html'>Czy gdzieś na świecie istnieje kraina szczęśliwości, gdzie nie ma kłótni w parlamencie, nie ma podziału na biednych i bogatych, bo wszyscy mają po równo? Jest. Nazywa się Korea Północna. Z bliższych przykładów mamy Białoruś, ale ona nie spełnia wszystkich wymogów, bo tam niektórzy mogą czasem wyjechać za granicę, a poza tym są prywatne samochody. Dwadzieścia lat temu w Polsce było podobnie jak dziś na Białorusi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potem przyszedł Leszek Balcerowicz, biedni pozostali biednymi, a ci, którzy umieli się wzbogacić, zostali bogaci. No i jeszcze politycy się ciągle o coś kłócą, chociaż podobno niezgoda rujnuje. Mnie się taki świat podoba, może dlatego nie do końca rozumiem związkowców. Palą opony, rzucają petardy i chcą żeby wszyscy mieli po równo. Kiedyś był Pewex i specjalne sklepy dla górników. Może teraz warto zrobić specjalne sklepy dla związkowców, takie z samym octem i musztardą na półkach? Żeby mieli po równo, na złość Balcerowiczowi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-5103624588853321280?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/5103624588853321280/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/kraina-szczesliwosci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5103624588853321280'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5103624588853321280'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/kraina-szczesliwosci.html' title='Kraina szczęśliwości'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-5899175273020302865</id><published>2009-12-12T11:17:00.001+01:00</published><updated>2009-12-12T11:17:00.432+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Barrack Obama'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nagroda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prezydent USA'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nobel'/><title type='text'>Idea pana Alfreda</title><content type='html'>„Ja niżej podpisany, Alfred Nobel, oświadczam niniejszym, po długiej rozwadze, iż moja ostatnia wola odnośnie majątku, jest następująca. Wszystkie pozostałe po mnie, możliwe do zrealizowania aktywa, mają być rozdysponowane w sposób następujący: kapitał zostanie przez egzekutorów ulokowany bezpiecznie w papierach, tworzących fundusz, którego procenty każdego roku mają być rozdzielone w formie nagród tym, którzy w roku poprzedzającym przynieśli ludzkości największe korzyści.[...]”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proste? I pomyśleć, że dzięki tym kilku linijkom od ponad stu lat świat co roku wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na wiadomość, kto dołączy do listy noblistów. W tym roku świat się trochę wkurzył na deputowanych z parlamentu norweskiego, którzy — mimo łopatologicznej instrukcji — chyba nie końca załapali, o co chodziło Alfredowi Noblowi, gdy ustanawiał nagrodę w dziedzinie pokoju. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nobel za młodu zapowiadał się na zdolnego poetę. Uratowała go czujność ojca, który wysłał go na studia inżynierskie za granicę. Następstwem było wynalezienie dynamitu, ale nie od razu. Pan Alfred z dużą pasją eksperymentował nad uruchomieniem produkcji nitrogliceryny, wskutek czego nastąpiły drobne, choć gwałtowne zmiany w architekturze Sztokholmu oraz równie gwałtowne zejście kilku współpracowników, w tym brata wynalazcy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nobel miał nie tylko otwarty umysł, ale i wielkie serce, przeznaczając majątek na nagrody. W czwartek w Oslo skorzystał z tego Barrack Obama i odebrał nagrodę pokojową, a na świecie odżyły emocje i dyskusje nad tym, dość oryginalnym, werdyktem. Jakież to korzyści przyniósł ludzkości „w roku poprzedzającym” ten uroczy dżentelmen, skoro został prezydentem USA na dwa tygodnie przed terminem zgłaszania kandydatur? Nie wiem. Wiem natomiast, że warto trzymać się prostych i szlachetnych idei. Gdy ktoś próbuje na siłę dokładać do nich własną kreatywność — z idei często powstaje karykatura.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-5899175273020302865?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/5899175273020302865/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/idea-pana-alfreda.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5899175273020302865'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5899175273020302865'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/idea-pana-alfreda.html' title='Idea pana Alfreda'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-2850116517823480024</id><published>2009-12-11T20:17:00.000+01:00</published><updated>2009-12-11T20:17:14.815+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rosja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ufo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rakieta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Norwegia'/><title type='text'>Światełko nad Norwegią</title><content type='html'>W środową noc nad Norwegią ukazało się niezwykłe zjawisko — spiralne światło, które wirowało na rozgwieżdżonym niebie, a następnie eksplodowało i znikło. Zjawisko wprawiło w esktazę norweskich ufologów, a zwykłych Norwegów w osłupienie. Ekstaza szybko minęła, bo okazało się, że tajemniczy obiekt to nie pojazd delegacji sąsiedniej galaktyki, tylko rosyjska rakieta typu Buława. W rakiety takie Rosjanie zamierzają wyposażyć swoje atomowe okręty podwodne. Zamierzają, ale z 11 prób aż sześć zakończyło się klapą, bo po wystrzeleniu rakiety żyją własnym życiem, tj. spadają albo udają UFO. Za to z kolei ze stołka spadł już dowódca strategicznych sił nuklearnych rosyjskiej armii. Tak myślę, że nie ma co z tego robić międzynarodowego problemu, bo wirujące światełka to nie jest najgorsza rzecz, jaka Rosja mogłaby wysłać nad ościenne kraje, gdyby jej na tym nagle zaczęło zależeć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-2850116517823480024?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/2850116517823480024/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/swiateko-nad-norwegia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/2850116517823480024'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/2850116517823480024'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/swiateko-nad-norwegia.html' title='Światełko nad Norwegią'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-44183884605985186</id><published>2009-12-09T15:39:00.002+01:00</published><updated>2009-12-09T15:39:16.183+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='grypa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Boże Narodzenie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='święta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolęda'/><title type='text'>Świąteczna dezynfekcja</title><content type='html'>Główny inspektor sanitarny apeluje, żeby podczas rodzinnej wigilii unikać ściskania się i całowania, czyli składania sobie życzeń w tradycyjny, polski sposób. Ponadto osoby dotknięte katarem mają używać chusteczek higienicznych, a pomieszczenie, w którym odbywa się wieczerza, powinno być dokładnie wietrzone, i to przynajmniej przez 10 minut. I trzeba jeszcze pamiętać o dezynfekowaniu pilota do telewizora i klawiatury komputera. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyobraźnia podpowiada „Wśród nocnej ciszy” odśpiewane na głosy w maseczkach na twarzach, ale tego w katalogu zaleceń na razie nie ma. Wskutek epidemii grypy na naszych oczach rodzi się nowa tradycja, a oklepane „zdrowych i wesołych świąt” zyskuje szczególną wymowę. I pomyśleć, że kiedyś wystarczyło uważać, żeby nie zadławić się ością przy jedzeniu karpia...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-44183884605985186?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/44183884605985186/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/swiateczna-dezynfekcja.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/44183884605985186'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/44183884605985186'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/swiateczna-dezynfekcja.html' title='Świąteczna dezynfekcja'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-1576967808055288267</id><published>2009-12-01T11:38:00.001+01:00</published><updated>2009-12-01T12:04:26.900+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bohdan Głuszczak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pantomima Olsztyńska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teatr'/><title type='text'>Niemy teatr</title><content type='html'>Wczoraj Patomima Olsztyńska dała ostatni spektakl. Formalnie rzecz biorąc teatr zawiesza działalność na czas bliżej nieokreślony, ale znając życie to tylko łagodniejsza forma nazwania jego końca. Jak wielu olsztynian pamiętam czas, gdy ten teatr gestu i ruchu święcił wielkie triumfy i był prawdziwą wizytówką kultury naszego miasta. Naturalnie największa w tym zasługa Bohdana Głuszczaka. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego Pantomima zamyka drzwi? Pewnie chodzi o pieniądze. A może taki rodzaj przekazu, wymagający skupienia i odwołania do głębszych pokładów wrażliwości, nie jest w stanie wytrzymać konkurencji z krzykliwą głupotą, kretyńską pseudorozrywką, która atakuje z ekranów i głośników. Podobno byt, który nie jest w stanie sam się utrzymać, nie ma racji bytu. Niedawno jednak spod praw ekonomicznej logiki wyłączano banki, faszerując je pieniędzmi podatników w imię obrony przed kryzysem. Takie widać czasy, że prawa popytu i podaży bardziej dotyczą teatrów niż banków.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-1576967808055288267?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/1576967808055288267/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/niemy-teatr.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/1576967808055288267'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/1576967808055288267'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/12/niemy-teatr.html' title='Niemy teatr'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-3245534216278923733</id><published>2009-11-27T17:31:00.000+01:00</published><updated>2009-11-27T17:32:38.128+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='parytet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kobieta'/><title type='text'>Baba na parytecie</title><content type='html'>Bardzo lubię kobiety. Od razu wyjaśniam, że to wyznanie wykracza poza sferę orientacji seksualnej. Bardzo lubię i cenię kobiety również w pracy, sporcie (nie dot. boksu i podnoszenia ciężarów), sztuce, autobusie, w parku, giełdzie papierów wartościowych i na obrazach holenderskich mistrzów. Natomiast w życiu publicznym bardzo lubię i cenię ludzi inteligentnych, uczciwych, pracowitych i utalentowanych, bez względu na to jaką reprezentują płeć. Tzw. parytet ma sprawić, że zamiast wspomnianych kryteriów o wyborze do władz będzie decydować inne — płciowe właśnie. I do tego rozwiązania wczoraj w Olsztynie przekonywały cztery bardzo znane Polki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie rozumiem czym kobiety sobie zasłużyły, żeby je wykluczać z grupy ludzi zdolnych do osiągania sukcesów dzięki cechom innym niż płciowe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tej kwestii nie przekonałaby mnie nawet Skłodowska-Curie, ani sama Kopernik.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-3245534216278923733?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/3245534216278923733/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/11/baba-na-parytecie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/3245534216278923733'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/3245534216278923733'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/11/baba-na-parytecie.html' title='Baba na parytecie'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3777685458558357649.post-5734224627008118051</id><published>2009-11-27T17:26:00.001+01:00</published><updated>2009-12-01T11:36:36.485+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='telewizja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='media'/><title type='text'>Parcie na szkło</title><content type='html'>Czy polityka może istnieć bez telewizji? Takie pytanie niedawno wpadło mi do głowy, kiedy jak co dzień ślepiłem na poranny program wiodącej stacji informacyjnej, popijając kawę. W wiodącej stacji prowadzący program jak zwykle wdzięczył się do publiki, udowadniając jaki jest swobodny, niekonwencjonalny, błyskotliwy i w ogóle fajniuśki taki. Czar, wdzięk i elegancja, jakich nie powstydziłby się wodzirej na balu sylwestrowym w gminnym domu kultury. Kiedy przychodzi pora na zaproszonego polityka, fajniuśki najpierw zadaje pytanie, a potem przerywa odpowiedź w najciekawszym miejscu, żeby wygłosić dowcipną dygresję. Zemdliło mnie, więc przełączyłem mizdrzącego się wodzireja na wiodący kanał sportowy, a serwisów wysłuchałem w radio po drodze do pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do pytania, to można odnieść wrażenie, że polityka istnieje wyłącznie w telewizji, a ustawy, rozporządzenia, decyzje, słowem wszelkie niegdyś pozamedialne byty mogą zaistnieć w rzeczywistości tylko wtedy, gdy uprzednio zostaną pokazane w dowolnej stacji. Polityka znalazła się wśród zjawisk niezdolnych do życia poza telewizją. Normalny człowiek zastanawia się, czy taki poseł Kłopotek albo Zbigniew Wassermann istnieją w świecie realnym, naszym? Czy w ogóle na taki rodzaj bytowania mają czas, jeżeli potrafią być  w kilku programach TV dziennie, a czasem nawet w kilku jednocześnie? To coś jak świat filmów animowanych, Shreck i Kaczor Donald też istnieją tylko w telewizji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zasadzie nie byłoby w tym nic złego, w końcu sport także jest dziedziną, która na najwyższych poziomach funkcjonuje wyłącznie w symbiozie z TV. Nie byłoby, gdyby nie istotna różnica — sport jest czystą rozrywką, bez wpływu na warunki naszego życia. Z polityką jest, niestety, zgoła inaczej — bajkowe postacie mają nad nami sporą władzę.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Czy my możemy istnieć bez polityki w telewizji? Otóż tak, bo też mamy władzę. Jej symbol nazywa się pilot.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3777685458558357649-5734224627008118051?l=przemekpawlowski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/feeds/5734224627008118051/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/11/parcie-na-szko.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5734224627008118051'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3777685458558357649/posts/default/5734224627008118051'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemekpawlowski.blogspot.com/2009/11/parcie-na-szko.html' title='Parcie na szkło'/><author><name>Przemek Pawłowski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02949722384160980272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
